Hi TPMM,
"Group of historians from the Museum of Warsaw's Rising is about to end digging up Handley Page Halifax Mk. II number JP-276A, which was shoot down on 4 VIII 1944 near Tarnow. It was transport version, and plane was flying from Campo Casale (southern Italy) to drop a supply pods near Skierniewice (central Poland).
The wreck is in quite bad condition, but specialists are willing to fix it and place in Warsaw's Rising."
Thanks for information!
Let's sort it out...
Canadian Halifax dropped it's load over Warsaw and was shot in so called "bermuda triangle" - Cracow - Tarnow - Bochnia.
Most of allied planes were shot there...
Halifax crashed into marshes. After the war, communist authorithies ordered covering protruding from the marsh parts with dirt. Local people remembered...
I will try to find Halifax number and fate of seven Canadian airmen. There is slight possibility that this wreck is a grave... I will try to find quickly...
Regards,
Lancer44
z
Gazeta.pl : Error 404
Halifax ukryty pod ziemią
Krzysztof Jóźwiak
Na polu pod Tarnowem pracownicy Muzeum Powstania Warszawskiego odnaleźli brytyjski bombowiec, który w 1944 r. przyleciał z pomocą dla walczącej stolicy
Maszyna pilotowana przez siedmioosobową kanadyjsko-brytyjską załogę pomyślnie wykonała misję nad Warszawą i wyruszyła w drogę powrotną do bazy we Włoszech. Niestety, w okolicach Tarnowa samolot został zestrzelony, a cała załoga zginęła.
- Obszar między Krakowem, Tarnowem a Bochnią w 1944 r. był nazywany trójkątem bermudzkim, bo właśnie nad tym obszarem Niemcy zestrzelili większość alianckich samolotów lecących z pomocą dla Warszawy - przypomina Piotr Śliwowski, historyk z Muzeum Powstania Warszawskiego.
Halifax upadł na podmokły teren i częściowo przykryła go woda. Po wojnie władze zdecydowały, by wrak zasypać. Przez kilkadziesiąt lat o jego istnieniu wiedzieli tylko okoliczni mieszkańcy.